Anioł śmierci

zwiastun.smierciPieniądze są niezbędne do życia. Jednak materializm oraz ślepe dążenie do wzbogacenia się w myśl reguły „Pecunia non olet” (łac. Pieniądze nie śmierdzą) często jest przyczyną zguby. O tym, że pieniądze szczęścia nie dają opowiada najnowsza książka autorstwa Sary Blaedel – „Zwiastun śmierci”.

Drogocenny witraż od pokoleń był własnością rodziny Sachs-Smithów. Jego istnienie utrzymywano jednak w tajemnicy. Walther wraz z małżonką byli właścicielami dobrze prosperującej firmy, dlatego nikt nie myślał o sprzedaży wartościowego obrazu. Pewnego dnia Rebekka i Carl Emil używają podstępu, aby przejąć  firmę rodziców. Przedsięwzięcie zostaje zakończone sukcesem. Jakiś czas później ich matka popełnia samobójstwo, a ojciec ginie w niewyjaśnionych okolicznościach. Trudna życiowa sytuacja nie zbliża do siebie członków rodziny, lecz doprowadza do kłótni. Rodzeństwo nie potrafi żyć ze sobą w zgodzie. Carl Emil planuje sprzedaż witraża, Rebekka traktuje „Anioła śmierci” jak rodzinną pamiątkę i się nie zgadza. Mężczyzna jednak jest pewien, że uda mu się przekonać siostrę, i wraz z zaprzyjaźnionym prawnikiem umieszcza „Anioła śmierci” na aukcji internetowej. Okazuje się, że koneserzy sztuki są zdolni zapłacić za niego miliony. Jednak po zaginięciu ojca nikt nie może odnaleźć zabytkowego dzieła. W tym samym czasie Luise Rick – policjantka z kopenhaskiego wydziału zabójstw zajmuje się sprawą zaginięcia młodej kobiety w hiszpańskim Costa del Sol. Okazuje się, że kradzież witraża i seria porwań młodych kobiet w Hiszpanii są ze sobą powiązane.

Nie do końca przemawia do mnie wizja świata zbudowanego przez autorkę książki. Jest to rzeczywistość, w której żyją ludzie pozbawieni kręgosłupa moralnego. Blaedel udowadnia, że człowiek dla pieniędzy zdolny jest zrobić wszystko, a nawet najbardziej zaufana osoba może nas zawieść i okazać się zdrajcą. Jeden z głównych bohaterów – Carl Emil porywa swoją siostrzenicę, aby siostra pomogła mu znaleźć wartego miliony „Anioła”. Nie ma żadnych skrupułów, nie waha się, ani przez chwilę nie żałuje swojego czynu. Mężczyzna wywodzi się z zamożnej rodziny, całe życie pławił się w luksusie, na dobrą sprawę pieniądze nie są mu potrzebne. Innym przykładem bezwzględnego materialisty jest morderca, który dokonał serii zabójstw w celach zarobkowych, za każde ciało dostał bowiem kilkaset tysięcy.

Sara Blaedel przedstawia w swojej powieści pokolenie zimnych egoistów. Carl Emil zdolny jest do wszystkiego, by osiągnąć zamierzony cel. Bez skrupułów decyduje się na porwanie siostrzenicy. Rebekka  także nie świeci przykładem siostrzanej miłości. Gdy brat dostaje listy z pogróżkami, nie przejmuje się tym. Uważa, że to nie jej sprawa, póki jej życie nie jest zagrożone. Obydwoje nie mają także szacunku do rodziców. Bez skrupułów odbierają im rodzinną firmę, by czerpać z niej korzyści.

Pozycja nie wyróżnia się niczym szczególnym na tle innych powieści kryminalnych. Autorka nie wprowadza niczego nowego do skandynawskiej literatury, powiela jedynie sprawdzone schematy. Morderca, który przetrzymuje ciała ofiar w ciemnych, piwnicznych pomieszczeniach? To wszystko już było zarówno w „Milczeniu owiec”, jak i chociażby w „Schemacie” Arno Strobla.

Jest to pierwsza książka autorstwa Sary Blaedel, którą przeczytałam, i dlatego od samego początku zwróciłam uwagę na dość specyficzny styl pisania. Wielokrotnie pojawiają się tu nietypowe, wręcz nietrafione sformułowania. Być może winą należy obarczyć niezbyt udane tłumaczenie.

„Zwiastun śmierci” to opowieść o świecie, w którym człowiek przestaje być człowiekiem. O tym, jak kończą ludzie, dla których pieniądze są w życiu największą wartością. Przedstawia konsekwencje, jakie muszą ponieść Ci, którzy po trupach (dosłownie) dążą do obranego celu.

Karolina Serwach
Ocena: 3/5

Tytuł: Zwiastun śmierci
Autor: Sara Blaedel
Liczna stron: 344
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *