1968. Czasy nadchodzą nowe – Ewa Winnicka, Cezary Łazarewicz

0

T281399Pięćdziesiąt lat temu przez świat przeszła fala ogromnych zmian, których konsekwencje odczuwane są do dziś. Młodzi, urodzeni już po II wojnie światowej albo niepamiętający jej, pragnęli żyć inaczej niż ich rodzice. Jeśli za taki temat bierze się dwójka znakomitych reportażystów: Ewa Winnicka i Cezary Łazarewicz, można mieć gwarancję, że dostaniemy świetną książkę. I tak się stało. Autorzy bowiem potraktowali zadanie niekonwencjonalnie i w rok 1968 spojrzeli jak w soczewkę, przez którą ujrzeli pozornie zupełnie niezwiązane ze sobą zjawiska czy osoby.

Nie przez przypadek tytuł książki nawiązuje do jednego z utworów Boba Dylana. Na początku lat sześćdziesiątych amerykański bard proroczo śpiewał „Czasy nadchodzą nowe”, a 1968 stał się symbolicznym apogeum tych zmian. „Nie ma jednej opowieści o roku 1968” piszą we wstępie autorzy, tym samym wskazując, że wybór tematów jest ich osobistą opowieścią o tamtych latach. I przyznać trzeba, że jest to pasjonująca podróż w przeszłość. Obok dość oczywistych tematów, jak polski Marzec ’68 czy strajki paryskich studentów, znajdziemy tu także opowieść o Romanie Polańskim, Beatlesach oraz znakomity reportaż o rodzeństwie z Kalifornii zesłanym przez ojca do dziadka w Polsce.

Niezależnie od tematu reportażyści za każdym razem w centrum opowieści o 1968 roku stawiają człowieka z jego konkretną historią. Będzie to więc rodzina uciekająca do Danii, sekretarz Komitetu Miejskiego PZPR, który wyniósł Drezdenko na szczyty, czy Janusz Szpotański, autor poematu pod znaczącym tytułem: „Cisi i Gęgacze”, znanego także poza granicami Polski. We wszystkich tych narracjach widoczne jest piętno, jakie wycisnęły na bohaterach przemiany 1968 roku. Wielka historia widziana oczami zwykłych ludzi i zmiany, jakie niesie – zarówno te dobre, jak i złe.

Warto zwrócić uwagę także na formę, w jaką ubrane są rozdziały książki. Podzielona jest ona na miesiące, a każdy z nich rozpoczyna się cytatami z ówczesnej prasy, a także z dzienników pisarzy. Zestawienie takie dobrze pokazuje dwa światy – oficjalny, propagandowy, oraz prawdziwy, indywidualny, opowiedziany przez bohaterów oraz zapisany w dziennikach. Ostatnia część książki to kalendarium wydarzeń 1968 roku.

1968. Czasy nadchodzą nowe” nie są na pewno poważną i rozbudowaną próbą opisania wydarzeń tego konkretnego roku, natomiast rzucają światło na nie tylko oczywiste fragmenty tego czasu, ale także na mniej znane, czy wręcz zapomniane. Pokazują także różnorodność zmian, które wtedy się rozpoczęły, ich bogactwo oraz odmienność sfer, jakich dotyczyły.

Tytuł: „1968. Czasy nadchodzą nowe”

Autorzy: Ewa Winnicka, Cezary Łazarewicz

Wydawnictwo: Agora

Data wydania: marzec 2018

Podziel się

O autorze

Anna Godzińska

doktorantka Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Szczecińskiego, autorka tekstów o miłości poza fikcją w magazynie Papermint oraz o literaturze do Magazynu Feministycznego Zadra. Fanka kobiet - artystek wszelakich, a przede wszystkim molica książkowa;)

Odpowiedz